www.zegarki.es

ważne informacje...

Nowe wiadomości:

Brzoskwinie moje feromony…
Brzoskwinie moje feromony…
Brzoskwiniowy ulubiony kolor, brzoskwiniowe lica i uda mojej ukochanej dziewczyny i słodkie jak nie wiadomo co owoce, nie podobne w smaku do czegokolwiek innego. Po prostu feromony! Owe substancje chemiczne które świdrują zmysły i mózgi na wskroś i szepczą uporczywie – schrup mnie, zjedz mnie albo nawet mam na ciebie ochotę! Trudno się oprzeć tej sile natury która bije z po oczach, po nozdrzach oraz wszelakich zmysłach i porach skóry, pożądaniem i chucią, be, be, be nie grzeczne feromony! Gdybyż tak można było opanować te feromony i nie ulegać, częstokroć bezwiednie, lecz jakże częstokroć przyjemnie, było by życie znacznie spokojniejsze. Człowiek nie popełniał by głupstw tylu i bzdur dla chuci takowej, wszelakie mezalianse i inne afekty, skandale nie miały by miejsca w życiu prywatnym, publicznym. Tyle że wówczas pomarlibyśmy z nudów, a z pewnością nie bylibyśmy ludźmi dlatego potrzebne są feromony. One odróżniają nas od cyborgów, surogatów i przedmiotów bez ducha które stoją nie poruszenie przez wieki aż przyjdzie wiatr i zmiecie je z powierzchni na zawsze. Owe chemiczne markery, czynią nas nie posłusznymi wszelakim konwenansom, lecz dzięki tym małym diabełkom co czynią owe znamienne „kurwiki w oczach” „feromony” sprawiają że jest nas na ziemi więcej, więcej, więcej, albowiem jak jest gdzieś tam napisane (biblia) „idźcie i rozmnażajcie się”, co byłoby nie możliwe raczej gdyby nie chemia. W końcu genialna przyroda jest najlepszym konstruktorem samej siebie, ewolucja wiedziała co robić, sęk w tym że dzięki temu właśnie mityczny Parys porwał Mityczną Helenę, tak mieliśmy jedną z największych wojen w historii, wojnę Trojańską. Po niej zaś wojny następne, następne, całkiem sporo tych wojen było właśnie z powodu feromonów, a raczej z powodu skutków ich działania na organizmy władców, królów. Kocham swoją dziewczynę, chociaż może to?

Design provided by Free Web Templates - your source for free website templates